Warta Poznań / fot. Irek Pindral

Drugie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo odniosła w piątkowy wieczór Warta Poznań. Podopieczni trenera Tomasza Bekasa pokonali w Rybniku miejscowy ROW 2:1 i wydostali się ze strefy spadkowej.

Początek spotkania nie obfitował w emocje. Dopiero w 21. minucie groźną akcję przeprowadzili rybniczanie. Paweł Polak oddał groźny strzał z dystansu, piłka jednak odbiła się od słupka i trafiła w ręce Laskowskiego.

Pierwszego gola w tym meczu zdobyli jednak Zieloni. W 31. minucie po zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła na piąty metr do niepilnowanego Łukasza Białożyta, który wpakował ją do pustej bramki, wyprowadzając Dumę Wildy na prowadzenie. Na trzy minuty przed końcem pierwszej części spotkania Warciarze mogli podwyższyć wynik meczu. Krzysztof Biegański dośrodkował na głowę Białożyta, ten jednak minimalnie przestrzelił.

Druga połowa rozpoczęła się bardzo pechowo dla Warty. W 48. minucie po dośrodkowaniu Kamila Spratka w polu karnym gości Jakub Kiełb interweniował na tyle niefortunnie, że skierował piłkę do własnej bramki.

W 67. minucie piłkarze ze stolicy Wielkopolski mieli okazję by ponownie wyjść na prowadzenie. Po świetnym podaniu ze środka pola Jan Paczyński wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale w ostatniej chwili zza jego pleców wybiegł obrońca gospodarzy i wybił piłkę na rzut rożny.

Pięć minut później Duma Wildy ponownie wyszła na prowadzenie. Z rzutu wolnego znakomicie dośrodkował Białożyt, piłka trafiła prosto na głowę Tomasza Dejewskiego, a ten strzałem tuż przy samym słupku pokonał bramkarza rybniczan. Obrońca Zielonych miał jeszcze okazję do tego, by podwyższyć wynik w 86. minucie, kiedy to uderzył z okolicy jedenastego metra na bramkę gospodarzy. Piłka jednak odbiła się od jednego z obrońców i wypadła poza obręb pola karnego.

Tuż przed rozpoczęciem doliczonego czasu gry piłkarze z Rybnika zdołali sobie jeszcze wypracować sytuację na zdobycie wyrównującego gola. Po dośrodkowaniu w polu karnym Warty najwyżej wyskoczył Dawid Bober, jednak jego strzał głową przeleciał obok słupka.

>>> Tabela i terminarz II ligi

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 na korzyść Warciarzy. Podopieczni trenera Tomasza Bekasa zagrali skutecznie w ataku i w pełni zasłużenie wywożą z Rybnika trzy punkty. Dzięki temu zwycięstwu piłkarze Dumy Wildy przynajmniej do momentu zakończenia sobotnich spotkań wydostali się ze strefy spadkowej.

ROW 1964 Rybnik – Warta Poznań 1:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Łukasz Białożyt (31.), 1:1 Jakub Kiełb (48. – sam.), 1:2 Tomasz Dejewski (72. – głową)

ROW 1964: Daniel Kajzer – Paweł Jaroszewski, Szymon Jary, Tomasz Balul, Dawid Gojny – Sebastian Siwek (75. Marek Gładkowski), Mariusz Muszalik, Gabriel Nowak (80. Dawid Bober), Paweł Polak (84. Dawid Drozdowski), Radosław Dzierbicki (70. Piotr Groborz) – Kamil Spratek.

Warta: Tomasz Laskowski – Krzysztof Biegański, Tomasz Dejewski, Bartosz Kieliba, Jakub Kiełb – Adrian Laskowski, Filip Brzostowski – Dominik Chromiński, Łukasz Białożyt (88. Michał Cywiński), Michał Ciarkowski (69. Nikodem Fiedosewicz) – Jan Paczyński (71. Łukasz Spławski).

Żółte kartki: Gabriel Nowak, Kamil Spratek, Paweł Jaroszewski – Filip Brzostowski, Adrian Laskowski, Krzysztof Biegański.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz