Przed Lechem Poznań najważniejsze dni sezonu. W czwartek zmierzy się przy Bułgarskiej o godzinie 18 z Lechią Gdańsk i musi w końcu wygrać, by myśleć jeszcze o trzecim miejscu w tabeli. W poniedziałek zaś rozegra finał Pucharu Polski z Legią Warszawa.

Kolejorz ostatnimi czasy nie prezentuje się dobrze. W grupie mistrzowskiej w trzech meczach zdobył zaledwie punkt (porażki z Legią i Pogonią Szczecin, remis z Piastem Gliwice), stracił już matematyczne szansę na obronę mistrzostwa Polski, druga lokata także raczej pozostaje w sferze marzeń. Celem Lecha jest więc trzecie miejsce na mecie sezonu dające udział w europejskich pucharach. By to jednak osiągnąć musi zacząć grać lepiej i wygrać najbliższy mecz u siebie z Lechią. Jeśli tego nie uczyni jedyną furtką do Europy będzie zdobycie Pucharu Polski.

Gdańszczanie nie będą jednak łatwym rywalem, gdyż oni także myślą o zajęciu miejsca na najniższym stopniu podium. Oba zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli, ale to Lechia ma dwa punkty więcej. W ostatnim spotkaniu podopieczni trenera Piotra Nowaka dość wyraźnie ulegli na wyjeździe Piastowi 0:3.

W ostatnim spotkaniu obu drużyn jesienią ubiegłego roku lepszy był Lech, który wygrał w Gdańsku 1:0 po golu Kaspra Hämäläinena. Wcześniej Grzegorz Kuświk nie wykorzystał rzutu karnego dla gospodarzy. W Poznaniu drużyny zagrały z kolei w lipcu i wtedy także wygrał Kolejorz, choć dość szczęśliwie. Prowadzenie lechitom dał Hämäläinen, a wyrównał Rafał Janicki. Kolejorz szalę zwycięstwa przechylił na swoją korzyść w doliczonym czasie gry po golu Marcina Robaka.

W starciu z Lechią poznaniacy będą dość mocno osłabieni. Za żółte kartki pauzować będą Tamas Kadar i Łukasz Trałka (kapitan nie zagra także z Cracovią). Nadal niezdolni do gry są Marcin Robak i Sisi. Trener Jan Urban za to powinien już mieć do dyspozycji nieobecnego w Szczecinie Marcina Kamińskiego i narzekającego na uraz po meczu z Pogonią Dawida Kownackiego.

W zespole Lechii zabraknie pauzującego z kartki Grzegorza Wojtkowiaka oraz kontuzjowanych Marco Paixao i Michała Maka.

przypuszczalne składy

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Vladimir Volkov – Abdul Aziz Tetteh, Karol Linetty – Gergö Lovrencsics, Darko Jevtić, Szymon Pawłowski – Nicki Bille Nielsen

Lechia: Vanja Milinković-Savić – Rafał Janicki, Mario Maloca, Jakub Wawrzyniak – Flavio Paixao, Michał Chrapek, Aleksandar Kovacević, Sebastian Mila, Milos Krasić, Sławomir Peszko – Grzegorz Kuświk

Zobacz także konferencję prasową z udziałem trenera Jana Urbana i pomocnika Lecha Poznań Karola Linettego przed meczem z Lechią Gdańsk:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz