trening piłkarzy Belenenses - fot. Irek Pindral

Lech Poznań czwartkowym meczem z portugalskim Belenenses rozpocznie zmagania w grupie I Ligi Europy. Fatalna forma podopiecznych trenera Macieja Skorży, a także działania zarządu klubu nie napawają jednak optymizmem przed tym spotkaniem. Początek o godzinie 21.05 przy Bułgarskiej.

Ostatnie dni w Kolejorzu, po ligowej porażce z Podbeskidziem Bielsko-Biała, były bardzo gorące. W sobotę lechici przegrali już szósty mecz w Ekstraklasie w tym sezonie, zajmują miejsce w strefie spadkowej i są w głębokim kryzysie. W poniedziałek media obiegła wiadomość o zdecydowanej reakcji zarządu klubu na ostatnie wyniki.

Według informacji „Przeglądu Sportowego” piłkarze mieli usłyszeć, że szefowie Lecha zamrozili i uzależnili wypłatę premii za mecze w fazie grupowej Ligi Europy od miejsca w tabeli, które w połowie grudnia ma zajmować zespół (warunek: pozycje od 1. do 5.). Nieoficjalnie mówiło się także o wstrzymaniu wypłat pensji piłkarzom.

Z zarządem spotkał się także trener Skorża, który usłyszał, że priorytetem są od tej chwili rozgrywki Ekstraklasy i to tam Lech ma rzucić wszystkie siły i wystawiać optymalny skład. W Lidze Europy szkoleniowiec może, a nawet musi dać odpoczywać najważniejszych piłkarzom i takim, którzy nie dają rady grać co trzy dni.

W środę jednak, w audycji „Radia Merkury” wypowiadał się prezes Karol Klimczak, który zaprzeczył tym informacjom. – Nie ma mowy o zamrażaniu premii. Premie za awans do fazy grupowej wypłacimy wtedy, gdy dostaniemy pieniądze z UEFA, czyli w październiku. Natomiast tworzymy nowy system premiowania występów w fazie grupowej. Zależy nam na tym, by postawić na ekstraklasę i ten system wiąże wyniki uzyskiwane w lidze z pieniędzmi z pucharów. Zsumujemy zarobione pieniądze na koniec grudnia, będziemy wiedzieli, na którym jesteśmy miejscu i wówczas wypłacimy je według ustalonego nowego systemumożna przeczytać na portalu poznan.sport.pl.

Nie będzie też wstrzymania wypłat, jedynie opóźnienie z jednym wynagrodzeniem, spowodowane spadkiem frekwencji na trybunach i brakiem pieniędzy z meczowych wpływów.

Wobec takiej sytuacji trudno zachować optymizm przed meczem z Portugalczykami. Poznaniacy grają słabo, są bez formy, w dodatku może się okazać, że ratując ligę, w pucharach będą grali rezerwowi. Jedyną nadzieją jest fakt, iż na spotkania kwalifikacyjne do Ligi Europy lechici potrafili się zmobilizować, mimo fatalnej postawy w tym czasie w Ekstraklasie.

Pewnym pocieszeniem dla Lecha może być to, że również rywal ma swoje problemy w lidze portugalskiej. Zespół z Lizbony dokładnie przedstawialiśmy razem z innymi zespołami z grupy I. Od tego czasu podopieczni trenera Sa Pinto rozegrali jeszcze jedno spotkanie na krajowym podwórku. W derby Lizbony, na wyjeździe, przegrali aż 0:6 z Benfiką i aktualnie zajmują dopiero 16. miejsce w tabeli.

Jeśli chodzi o sytuację kadrową to na środowej konferencji prasowej trener Skorża miał dwie wiadomości, dobrą i złą. Do zespołu po kontuzji wrócił Darko Jevtić i może być brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej osiemnastki. Niestety na wtorkowym treningu Maciej Gajos skręcił staw skokowy, nie wiadomo jeszcze jak długo potrwa przerwa piłkarza, ale w czwartek na pewno nie zagra. Podobnie jak Marcin Robak, który jeszcze nie doszedł do pełnej sprawności.

Z kolei w drużynie z Belenenses nie ma większych problemów kadrowych i trener Sa Pinto może wystawić optymalną jedenastkę na spotkanie z Kolejorzem.

Kibice, którzy nie wybiorą się na stadion będą mieli możliwość obejrzenia meczu w telewizji i to aż w dwóch stacjach. Spotkanie Lech – Belenenses pokażą Canal+ Sport i TVP Regionalna (TVP Poznań). Transmisja od godziny 21.

przypuszczalne składy

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Barry Douglas – Łukasz Trałka, Karol Linetty – Gergö Lovrencics, Kasper Hämäläinen, Dariusz Formella – Dawid Kownacki

nieobecni: Maciej Gajos, Marcin Robak (kontuzje)

niepewni: Darko Jevtić (powrót po kontuzji)

Belenenses: Hugo Ventura – Joao Amorim, Tone, Goncalo Brandao, Andre Geraldes – Ricardo Dias, Ruben Pinto – Fabio Sturgeon, Carlos Martins, Miguel Rosa – Kuca

Zobacz także konferencję prasową z udziałem trenera Macieja Skorży i Dariusza Formelli przed meczem z Belenenses:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz