Warta Poznań - Lubuszanin Trzcianka / fot. Irek Pindral

Warta Poznań w okresie przygotowawczym zwycięża już po raz czwarty! Tym razem „Zieloni” nie dali żadnych szans Lubuszaninowi Trzcianka w sobotnim spotkaniu rozegranym na boisku przy ul. Gdańskiej.

W meczu od początku dominowała „Duma Wildy”. Pierwszy efektem wyraźnej przewagi była bramka, która padła w 19. minucie, a jej autorem był Krzysztof Biegański. Niespełna dziesięć minut później ten sam zawodnik po kolejnej asyście Łukasza Spławskiego podwyższył wynik na 2:0. Natomiast tuż przed końcem pierwszej połowy do siatki gości trafił Gracjan Goździk.

Po przerwie czwarty zespół IV ligi grupy wielkopolskiej (północ) wcale nie ruszył do odrabiania strat. Wręcz przeciwnie: trzy minuty po wznowieniu gry Biegański ustrzelił hattricka, skutecznie wykorzystując podanie Goździka. Następne bramki padały kolejno: w 53. minucie (Krystian Łukaszyk), w 69. (znowu Łukaszyk), w 75. (Wypych) oraz 87. (Białożyt). Rywali było stać tylko na jedną odpowiedź. Przy wyniku 7:0 po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkarze z Trzcianki pokonali Jędrzeja Dorynka.

W poprzednich spotkaniach towarzyskich Warta Poznań wygrała z Zawiszą Bydgoszcz 2:0, Wartą Międzychód 5:0 i KP Polkowice 2:0 oraz przegrała z Legią II Warszawa 1:2.

Warta Poznań – Lubuszanin Trzcianka 8:1 (3:0)

Bramki: 1:0 Biegański (19.),  2:0 Biegański (28.), 3:0 Goździk (43.), 4:0 Biegański (48.), 5:0 Łukaszyk (53.), 6:0 Łukaszyk (69.), 7:0 Wypych (75.), 8:1 Białożyt (87.).

Skład Warty w I połowie: Jędrzej Dorynek – Tomasz Koziorowski, Artur Marciniak, Wojciech Onsorge (34. Mateusz Wypych), Dawid Czerniejewicz – Łukasz Białożyt, Miłosz Brylewski – Krzysztof Biegański, Gracjan Goździk, Jakub Solarek – Łukasz Spławski

Skład Warty w II połowie: Jędrzej Dorynek – Tomasz Koziorowski, Artur Marciniak, Mateusz Wypych, Nikodem Fiedosewicz – Łukasz Białożyt, Miłosz Brylewski – Krzysztof Biegański, Gracjan Goździk, Krystian Łukaszyk – Łukasz Spławski (65. Jakub Apolinarski).

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz