Przed sobotnim meczem w „Ogródku” z Błękitnymi Stargard Warta Poznań mogła się pochwalić serią sześciu zwycięstw z rzędu na początku sezonu. Piłkarzom trenera Petra Nemca nie udało się jej jednak podtrzymać. Przyjezdni ze Stargardu wygrali w Poznaniu 2:1, rozstrzygając losy spotkania w drugiej połowie.

Spotkanie rozgrywane w sobotnie popołudnie było szczególnie wyjątkowe z jednego względu. Po raz pierwszy od trzech sezonów na Stadionie przy Drodze Dębińskiej odbywał się zorganizowany doping. Zgromadzeni w „Ogródku” fanatyczni kibice Dumy Wildy mogli być zadowoleni z początku meczu, ponieważ ich ulubieńcy już w 12. minucie objęli prowadzenie. Z lewego skrzydła w pole karne bezbłędnie dogrywał Radosław Jasiński, zaś Krzysztof Biegański głową wpakował piłkę do bramki.

Po strzeleniu gola Warciarze przejęli inicjatywę i stworzyli sobie kilka dogodnych okazji do tego, by podwyższyć prowadzenie. W 27. minucie Biegański płasko dośrodkował przed bramkę, tam zaś do piłki dopadł Adrian Laskowski, jednak jego strzał był minimalnie niecelny. Jedenaście minut później z okolicy trzydziestego metra z rzutu wolnego groźnie uderzał Biegański, jednak Mariusz Rzepecki, choć ze sporymi problemami, to jednak zdołał odbić futbolówkę. Z kolei w 42. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę głową uderzył Adrian Laskowski, jednak po raz kolejny udaną interwencją popisał się Rzepecki. Ostatecznie Warta na przerwę schodziła z jednobramkową przewagą.

Druga część spotkania zaczęła się jednak bardzo źle dla Zielonych. Już w 47. minucie kompletnie niepilnowany przez obrońców gospodarzy Maciej Liśkiewicz dostał znakomite podanie od jednego ze swoich kolegów tuż pod bramką poznaniaków i uderzeniem przy słupku pokonał Adriana Lisa, wyrównując wynik meczu. Od tego momentu zespół Błękitnych stopniowo zaczął przejmować inicjatywę w celu strzelenia kolejnej bramki, która dałaby im prowadzenie. Sztuka ta udała im się w 70. minucie, kiedy to Wojciech Fadecki po otrzymaniu piłki na skraju pola karnego oddał strzał na bramkę Warciarzy, a piłka po rykoszecie wpadła do siatki.

Goście ze Stargardu w drugiej połowie zagrali bardzo dobre zawody, a w 86. minucie mieli jeszcze dodatkowo okazję do tego, by dobić piłkarzy ze stolicy Wielkopolski. Z dystansu uderzał Patryk Włóka, jednak piłka po jego strzale trafiła w słupek. Swoją okazję na wyrównanie wyniku miała jednak również Duma Wildy. W 73. minucie ze skraju pola karnego strzał oddał Krystian Sanocki, jednak piłka wylądowała w rękach Rzepeckiego. Ostatecznie jednak piłkarzom Warty nie udało się doprowadzić do remisu, a na domiar złego w doliczonym czasie gry drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Adrian Laskowski.

W takich oto okolicznościach doszło do pierwszej porażki Zielonych w tym sezonie. Piłkarzom trenera Nemca nie udało się przedłużyć znakomitej passy sześciu zwycięstw z rzędu. Sobotnia porażka staje się szczególnie bolesna, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że nastąpiła ona akurat w meczu, na którym po raz pierwszy od trzech lat w „Ogródku” pojawił się zorganizowany doping ze strony kibiców Dumy Wildy. Mimo tego jednak tuż po zakończeniu spotkania fani Warty podziękowali swoim ulubieńcom za zaangażowanie na boisku. Pomimo porażki sytuacja Zielonych w tabeli 2. ligi nadal jest bardzo dobra. Piłkarze z Poznania są wiceliderem z punktem straty do liderującego Radomiaka Radom.

Warta Poznań – Błękitni Stargard 1:2 (1:0)

Bramki: 1:0 Biegański (12.), 1:1 Liśkiewicz (47.), 1:2 Fadecki (70.)

Warta: Adrian Lis – Wiktor Patrzykąt, Bartosz Kieliba, Tomasz Dejewski, Radosław Jasiński – Krzysztof Biegański (90. Adrian Chopcia), Artur Marciniak (80. Hubert Antkowiak), Adrian Laskowski, Adrian Cierpka, Nikodem Fiedosewicz (62. Adrian Szynka) – Michał Przybyła (62. Krystian Sanocki).

Błękitni: 57. Mariusz Rzepecki – 7. Maciej Liśkiewicz, 11. Patryk Burzyński, 19. Tomasz Pustelnik, 4. Hubert Kotus (46, 24. Rafał Gutowski) – 18. Wojciech Fadecki, 15. Damian Mosiejko, 10. Patryk Skórecki, 26. Patryk Włóka, 13. Karol Orłowski (55, 6. Filip Karmański) – 20. Michał Magnuski (90, 17. Maciej Więcek).

Żółte kartki: Laskowski, Sanocki, Kieliba (Warta) – Pustelnik, Kotus, Orłowski, Liśkiewicz, Skórecki, Gutowski (Błękitni).

Czerwona kartka: Adrian Laskowski (Warta, 90.+7, za drugą żółtą).

Sędzia: Mirosław Górecki (Katowice).

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz