Losowanie 1/16 Pucharu Polski - fot. screen z youtube.com/LaczyNasPilka

W czwartek rozlosowano drabinkę tegorocznego Pucharu Polski. W 1/16 finału tych rozgrywek Lech Poznań zmierzy się ze zwycięzcą pary Rodło Kwidzyn/Olimpia Grudziądz. W tej fazie zespoły grają jeden mecz, który odbędzie się 11 sierpnia na boisku rywala Kolejorza.

W zeszłym sezonie Lech dotarł do finału Pucharu Polski, w którym zmierzył się z Legią Warszawa. Mimo prowadzenia poznaniacy musieli uznać wyższość przeciwnika, który wygrał 2:1 i zdobył trofeum.

W czwartek w Warszawie rozlosowano drabinkę tegorocznej edycji rozgrywek, od 1/16 do 1/4 finału. Regulaminową nowością jest to, że zespoły, które awansują do półfinałów poznają swoich rywali dopiero po kolejnym losowaniu, nie będzie obowiązywało już rozstawienie. A z tego przywileju skorzystały podczas dzisiejszej ceremonii zarówno Lech, jak i Legia. Oba zespoły zostały wylosowane na początku i skierowane do różnych „gałęzi” drabinki, by nie mogły się spotkać wcześniej niż w półfinale.

Ceremonia była transmitowana na żywo, prowadzącym był Mateusz Borek, a w roli losujących wystąpili ambasadorzy tegorocznego Pucharu Polski, Dariusz Dziekanowski i Jarosław Araszkiewicz. Nie obyło się jednak bez organizacyjnych wpadek. Ale po kolei…

Kolejorz trafił do pierwszej połówki drabinki na pozycję numer 5. Po chwili wylosowano parę Rodło Kwidzyn/Olimpia Grudziądz, której błędnie przypisano numer 9 (który jak widać w powtórkach źle odczytał Araszkiewicz, odwrócone logo, a więc to była „szóstka”). Konsternację wśród panów na scenie wywołało wyciągnięcie kulki z… kolejną „dziewiątką”! W tym momencie wszyscy się pogubili i wcześniej wylosowanej Zawiszy Bydgoszcz przypisano numer 6, zamiast 9, próbując naprawić wcześniejszy błąd i dano do pary z Lechem. Przez dobre pół godziny to podopieczni Mariusza Rumaka byli rywalem Kolejorza w 1/16 Pucharu Polski.

Zresztą po chwili kolejna wpadka, ale raczej realizatora, który wstawiał pary drabinki, gdy zamiast wylosowanym zespołom przypisać numer 21, jak napisano na kartce, wstawił je na pozycję 16. Oczywiście po jakimś czasie pojawiła się prawdziwa „szesnastka” i znowu zamieszanie.

Ceremonię mimo to doprowadzono do końca, ale kibice Lecha nie mogli być pewni z kim zagrają. Dopiero po weryfikacji wideo naprawiono błędy popełnione podczas transmisji na żywo i podano prawidłową wersję drabinki. Niesmak jednak pozostał…

Ostatecznie to czwartoligowe Rodło Kwidzyn lub pierwszoligowa Olimpia Grudziądz będą przeciwnikiem Lecha. Kto okaże się lepszy i będzie gospodarzem meczu 1/16 dowiemy się już w najbliższą sobotę. Pewny natomiast jest termin spotkania – 11 sierpnia.

A z kim poznaniacy mogą spotkać się, w przypadku awansu, w kolejnych rundach? W 1/8 ze zwycięzcą pary Ruch Chorzów – Wisła Kraków, a gospodarza tego meczu również wyłoni losowanie. To również regulaminowa nowość. Lech na tym szczeblu w zeszłym sezonie grał właśnie z Wisłą. Spotkanie tej fazy zaplanowano na 23 września.

W ćwierćfinale z kolei Kolejorz może trafić na zespoły z Ekstraklasy m.in. Jagiellonię Białystok, Pogoń Szczecin czy Zagłębie Lubin. Możliwa jest też powtórka z zeszłorocznego półfinału czyli dwumecz z Błękitnymi Stargard Szczeciński.

Finał Pucharu Polski odbędzie się 2 maja 2016 roku na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz