fot. Elżbieta Skowron

Czwartą porażką z rzędu zakończył się wyjazdowy mecz MKS Poznań z KPR Wolsztyniakiem Wolsztyn w 13. kolejce I ligi piłki ręcznej mężczyzn. Gospodarze wygrali spotkanie 23:19.

Nie najlepiej kończy się ten rok dla szczypiornistów z Poznania. Po czwartek porażce z rzędu w ostatnim meczu rundy jesiennej podopieczni Domana Leitgebera zajmują w tabeli jedenaste miejsce z dziesięcioma punktami na koncie.

Początek meczu był bardzo wyrównany. Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi nad rywalem, a wynik oscylował wokół remisu. Ostatecznie po pierwszej połowie zawodnicy z Poznania prowadzili z gospodarzami 12:11.

Po gwizdku rozpoczynającym drugą połowę pierwszy punkt zdobyła jednak drużyna miejscowych, co doprowadziło do wyrównania stanu meczu. Po niewykorzystanych przez Macieja Tokaja i Miłosza Bekisza rzutach karnych drużyna z Wolsztyna odskoczyła poznaniakom na dwa punkty.

Przewaga ta utrzymywała się do 50. minuty spotkania, wtedy dwie kontry wykorzystane przez Huberta Kaczmarka poskutkowały aż czteropunktową przewagą gospodarzy. Goście mieli jeszcze kilka dogodnych sytuacji do odwrócenia losów pojedynku, ale dobrze bronił bramkarz Tomasz Piekarski.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 23:19 dla drużyny KPR Wolsztyniak, która dzięki temu zwycięstwu przeskoczyła poznaniaków w tabeli I ligi. Teraz przed szczypiornistami przerwa zimowa, a na parkiety wrócą na początku lutego przyszłego roku.

KPR Wolsztyniak Wolsztyn – MKS Poznań 23:19 (11:12)

MKS: B. Badowski, P. Góral, T. Sobota, M. Tokaj 6, M. Bekisz 4, W. Leder 4, B. Przedpełski 2, M. Witucki 2, M. Pacała 1, H. Narożny, A. Klopsteg, J. Kasperczak, D. Bartłomiejczyk, J. Pochopień, Ł. Niedzielak, A. Żochowski

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz