Tomasz Bekas / fot. Irek Pindral

Tomasz Bekas był bardzo niezadowolony po przegranej z Pelikanem Niechanowo. Trener Warty Poznań narzekał przede wszystkim na pracę sędziów.

– To nie jest pierwszy mecz, w którym Warta jest krzywdzona – powiedział o wydarzeniach podczas sobotniego meczu z wiceliderem tabeli szkoleniowiec „Zielonych”. – Zostaliśmy dwukrotnie skrzywdzeni z Polonią Środa, nie uznali nam prawidłowo zdobytej bramki z Kujawianką, dziś jest karny z kapelusza – wyliczał.

>>> Terminarz i tabela III liga kujawsko-pomorsko-wielkopolskiej

– To nie jest przypadek, że w trzecim spotkaniu jesteśmy najzwyczajniej w świecie wkręcani przez sędziów. Nie boję się użyć słowa, że  zostaliśmy „opędzlowani” z jednego punktu, bo pewnie skończyłoby się 0:0 – zdenerwowany Bekas kierował zarzuty do arbitrów.

– Ja naprawdę rzadko komentuję pracę sędziów, ale niech się pan Mowlik zastanowi nad tym kogo przysyła na mecze o takiej stawce – drążył temat trener Warty. Łukasz Mowlik to zastępca przewodniczącego Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.

Tomasz Bekas wypowiedział się także na temat słabej skuteczności. Wspomniał również o wracającym do zdrowia skrzydłowym defensorze Czarniejewiczu. – Dawid już zaczął treningi na boisku i mam nadzieję, że będę mógł na niego liczyć podczas spotkania w Brodnicy.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Tomasz Bekas: Zostaliśmy opędzlowani z jednego punktu"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Andrzej
Gość

Tomasz Beksa

bibi
Gość

trzeba grac a nie plakac

wpDiscuz