Warta Poznań - Błękitni Stargard / fot. Irek Pindral

Zarówno Warta Poznań, jak i Mateusz Broź nie mogli sobie chyba wyobrazić lepszego rozpoczęcia rundy wiosennej. 28-letni napastnik w swoim debiucie w barwach Dumy Wildy strzelił dwa gole, dzięki czemu podopieczni trenera Petra Nemca pokonali na wyjeździe Polonię Bytom 2:1.

Piątkowe spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy w pierwszej połowie mieli dwie dogodne okazje. W 14. minucie jednak doskonałego dośrodkowania nie wykorzystał Patryk Stefański, który przestrzelił z 10 metrów. Z kolei w 38. minucie z 15. metra strzelał Krzysztof Zaremba, jednak minimalnie chybił.

Mimo przewagi bytomian to Warta jako pierwsza zdobyła gola. Błyskawicznie wyprowadzony kontratak w 41. minucie na bramkę zamienił Mateusz Broź, pokonując Matko Perdijicia strzałem z 16 metrów. Tym samym strzelił on swojego pierwszego gola dla Zielonych już w swoim ligowym debiucie.

Pierwsza połowa zakończyła się bardzo źle dla Tomasza Laskowskiego. Golkiper Warciarzy w doliczonym czasie gry zagrał piłkę ręką poza polem karnym, przez co sędzia wykluczył go z boiska. Duma Wildy przez całą resztę spotkania musiała grać w dziesiątkę.

Wydawało się, że w drugiej części spotkania Poloniści zdecydowanie ruszą do odrabiania strat. Tak się jednak nie stało, a to wszystko głównie temu, że goście grali niezwykle mądrze w obronie i nie pozwalali bytomianom na stworzenie dogodnej okazji.

W 73. minucie siły na boisku się wyrównały. Wszystko za sprawą Petera Bašisty, który za faul taktyczny otrzymał swoją drugą żółtą kartkę, wylatując tym samym z boiska. Dziesięć minut później sędzia podyktował rzut karny dla Warty za faul na Michale Ciarkowskim. Z jedenastu metrów pewnie trafił Broź, zdobywając tym samym swoją drugą bramkę.

Gdy wydawało się, że Polonia nie ma już szans na jakiekolwiek punkty w tym meczu, nadzieję bytomian przedłużył Kamil Włodyka, który w 85. minucie zdobył bramkę kontaktową. Na więcej gospodarzom nie pozwoliła jednak świetnie zdyscyplinowana formacja obronna Zielonych, dzięki czemu to właśnie podopieczni trenera Nemca mogli cieszyć się ze zwycięstwa na początku rundy wiosennej.

Polonia Bytom – Warta Poznań 1:2 (0:1)

Bramki: 1:0 Broź (41.), 2:0 Broź (83. – rzut karny), 2:1 Włodyka (85.)

Polonia: Matko Perdijić – Daniel Barbus, Marek Szyndrowski, Peter Bašista, Przemysław Szkatuła – Sławomir Musiolik (80. Dawid Skrzypiński), Mateusz Słodowy, Michał Chrabąszcz, Patryk Stefański (64. Adam Varadi), Piotr Ceglarz (82. Kamil Włodyka) – Krzysztof Zaremba.

Warta: Tomasz Laskowski – Franciszek Siwek (45. Mateusz Filipowiak), Bartosz Kieliba, Wojciech Onsorge, Nikodem Fiedosewicz – Filip Brzostowski (59. Jakub Kiełb), Artur Marciniak, Łukasz Białożyt (46. Krzysztof Biegański), Adrian Laskowski, Michał Ciarkowski – Mateusz Broź.

Żółte kartki: Peter Bašista, Krzysztof Zaremba – Wojciech Onsorge.

Czerwone kartki: Peter Bašista (73., druga żółta kartka) – Tomasz Laskowski (45., zagranie piłki ręką poza polem karnym).

Sędzia: Sylwester Rasmus (Toruń)

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz