Łukasz Trałka w meczu z Cracovią / fot. Irek Pindral

Lech Poznań wygrał 2:0 na wyjeździe z Cracovią Kraków w czwartej kolejce Lotto Ekstraklasy. Obie bramki padły w końcówce spotkania i były autorstwa rezerwowych w tym meczu Kamila Jóźwiaka i Christiana Gytkjaera.

Trener Nenad Bjelica po raz kolejny dokonał rotacji w składzie. Szansę od pierwszej minuty dostali m.in. Nicklas Barkroth, Mihai Radut i Deniss Rakels, a Mario Situm tym razem zagrał na lewej obronie.

W pierwszej połowie długo na boisku nie działo się nic ciekawego, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Gospodarze mocno postawili na obronę i Lechowi ciężko było przedostać się w okolice pola karnego Cracovii. Dopiero w 32. minucie zrobiło się groźnie pod bramką Grzegorza Sandomierskiego. Ze skrzydła dośrodkował Situm, a główkował Nicki Bille Nielsen. Jednak krakowski golkiper zatrzymał ten strzał.

Chwilę później z dystansu uderzał Maciej Gajos, lecz Sandomierski udaną paradą odbił piłkę na rzut rożny. Do przerwy kibice nie oglądali goli. Drugą część gry lepiej rozpoczęli goście. W 52. minucie dwójkowa akcja Barkrotha i Roberta Gumnego zakończyła się dośrodkowaniem obrońcy w pole karne. Jednak ani Bille ani Rakels nie doszli do tego zagrania.

Krakowianie stworzyli sobie dogodną okazję dopiero w 61. minucie. Krzysztof Piątek z bliska szczupakiem trafił w słupek. Trener Bjelica chcąc walczyć o zwycięstwo wprowadził na boisko Macieja Makuszewskiego, Christiana Gytkjaera i Kamila Jóźwiaka. Każda z tych zmian to był strzał w dziesiątkę.

W 82. minucie aktywny Makuszewski ruszył na przebój wzdłuż pola karnego i wydawało się, że był faulowany, jednak piłka dotarła pod nogi Jóźwiaka, który niewiele się namyślając uderzył na bramkę i cudownym strzałem dał prowadzenie Lechowi.

Dwie minuty później Kolejorz dobił przeciwnika. Radut zagrał na skrzydło do Makuszewskiego, ten idealnie zagrał do Gytkjaera, który strzałem z pierwszej piłki pokonał Sandomierskiego. Kolejorz dzięki rezerwowym pokonał Cracovię odnosząc drugie ligowe zwycięstwo z rzędu.

Cracovia – Lech Poznań 0:2 (0:0)

Bramki: 0:1 Jóźwiak (82.), 0:2 Gytkjaer (84.)

Cracovia: Grzegorz Sandomierski – Jakub Wójcicki, Piotr Malarczyk, Aleksiej Dytiatiew, Kamil Pestka – Miroslav Covilo (40. Milan Dimun), Szymon Drewniak – Jaroslav Mihalik (78. Mateusz Wdowiak), Sergei Zenjov, Tomas Vestenicky (57. Mateusz Szczepaniak) – Krzysztof Piątek

Lech: Jasmin Burić – Robert Gumny, Lasse Nielsen, Rafał Janicki, Mario Situm – Łukasz Trałka, Maciej Gajos – Nicklas Barkroth (73. Kamil Jóźwiak), Mihai Radut, Deniss Rakels (64. Maciej Makuszewski) – Nicki Bille Nielsen (68. Christian Gytkjaer)

Piłkarz meczu: Maciej Makuszewski (Lech)

Żółte kartki: Szymon Drewniak, Krzysztof Piątek – Deniss Rakels, Mario Situm, Lasse Nielsen, Mihai Radut

Widzów: 9114

Sędzia: Jarosław Przybył (Kluczbork).

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz