Wzmożona aktywność fizyczna na stokach narciarskich podczas ferii zimowych to okres kiedy wyjątkowo narażone są stawy, więzadła i mięśnie. Chcąc uchronić się przed niechcianymi urazami należy pamiętać o trzech podstawowych zasadach: przygotowaniu fizycznym, odpowiednio dobranym sprzęcie i stroju oraz rozgrzewce.

1. Przygotowania

Prawidłowe przygotowania do aktywnego spędzania czasu na stoku powinny rozpocząć się
ok. 2 miesiące przed planowanym wypoczynkiem. Jest to okres uśredniony. Osoby starsze, czy na co dzień mniej aktywne fizycznie powinny przygotowywać się jeszcze wcześniej. Planując aktywny wypoczynek w górach szczególny nacisk należy położyć na ćwiczenia propriocepcyjne, czyli tzw. ćwiczenia czucia głębokiego.

Dzięki nim ciało nauczy się mikroruchów pozwalających utrzymać równowagę w sytuacji, gdzie będziemy z niej stale wytrącani (w ten sposób jesteśmy w stanie np. uniknąć niepotrzebnych skręceń). Oprócz propriocepcji w swoich przygotowaniach należy znaleźć miejsca na ćwiczenia usprawniające całą koordynację ruchową oraz siłę fizyczną. Natomiast osoby, które odczuwały bóle już w okresie przygotowawczym powinny zwrócić się z tym problemem do lekarza i ewentualnie zmienić plany co do spędzenia zimowego urlopu.

2. Sprzęt

Kolejną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę jest sprzęt narciarski. Intensywna jazda na nartach czy desce jest potencjalnie kontuzjogenna i źle dobrany sprzęt może tylko zwiększyć ryzyko. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na odpowiednio dopasowane buty (przede wszystkim wiązania), narty/deskę snowboardową, kask oraz gogle.W tym wypadku najlepiej udać się do specjalistycznego sklepu, gdzie wykwalifikowana kadra pomoże dobrać odpowiedni sprzęt do naszych planów i możliwości. Będąc już w górach należy bezwzględnie pamiętać o tym, aby zachowywać odpowiednią temperaturę swojego organizmu np. aktywność fizyczna zaraz po przemarznięciu na wyciągu nie wpływa korzystnie na bezpieczeństwo stawów i mięśni.

3. Rozgrzewka

Każdy amator sportów zimowych powinien również pamiętać o rozgrzewce. Zalecam rozgrzewkę zarówno przed wyjściem na stok – warto poświęcić kilka minut przed pierwszym zjazdem aby odpowiednio przygotować swoje ciało, jak i po wjeździe wyciągiem. Odpowiednio rozgrzane mięśnie znacząco minimalizują ryzyko kontuzji.

Osoby, które dopiero planują rozpocząć swoją przygodę ze sportami zimowymi powinny natomiast pamiętać o tym, aby uczyć się pod okiem wykwalifikowanych specjalistów, którzy od samego początku będą dążyć do wypracowania dobrych nawyków pozwalających na uniknięcie kontuzji i zachowanie prawidłowej postawy. Dodatkowo warto, aby osoby stawiające pierwsze kroki w sportach zimowych, przed urlopem wybrały się do lekarza specjalisty i poinformowały go o tym jaki rodzaj aktywnego wypoczynku planują. W ten sposób lekarz będzie mógł taką osobę odpowiednio zbadać i określić, czy jest to dla pacjenta bezpieczne.

4. Bezpieczeństwo

Będąc na stoku należy mieć przy sobie telefon komórkowy wraz z zapisanymi numerami alarmowymi. Przypominam o tym, ponieważ w razie gdy będziemy świadkami wypadku lub sami mu ulegniemy to będziemy w stanie niezwłocznie wezwać pomoc. Równie istotne jest posiadanie ważnego ubezpieczenia – uchroni nas to przed wysokimi kosztami opieki medycznej np. podczas wyjazdów za granicę. Ponadto bezwzględnie należy stosować się do znaków ostrzegawczych wyznaczających trasę zjazdu oraz uważać na pozostałych miłośników białego szaleństwa.

Dla własnego bezpieczeństwa nie można lekceważyć bólu, który powstał na skutek upadku, bądź kolizji z innym narciarzem. Jeżeli ból taki nie ustaje należy odpuścić sobie dalszą jazdę i niezwłocznie skontaktować się z lekarzem.

Gdy już nie uda się uniknąć kontuzji, warto zastanowić się nad właściwą rehabilitacją po zakończeniu lub w trakcie leczenia. Odpowiednie zabiegi i ćwiczenia skracają okres powrotu do pełnej sprawności. Jednakże nie powinno się robić tego na własną rękę, ponieważ w ten sposób można sobie tylko zaszkodzić. Przy leczeniu każdej kontuzji potrzebny jest kontakt z lekarzem specjalistą.

Komentarz dr n. med. Krzysztofa Ruszkowskiego (ortopeda w Ortopedyczno-Rehabilitacyjnym Szpitalu Klinicznym im. Wiktora Degi w Poznaniu), polski sekretarz ISSS (International Society for Skiing Safety), instruktor narciarstwa (SITN) dotyczący przygotowania do aktywności fizycznej podczas ferii zimowych.

O Szpitalu im. Wiktora Degi

Ortopedyczno-rehabilitacyjny Szpital Kliniczny im. Wiktora Degi w Poznaniu został zbudowany w 1871 roku. Na bazie Collegium Marcinkowskiego, w 1955 roku rozpoczął swoją działalność Państwowy Szpital Kliniczny nr 4 im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. W Szpitalu tym działała wówczas tylko jedna Klinika Ortopedyczna. Pierwszym dyrektorem tego Szpitala został (i był nim aż do dnia przejścia na emeryturę) prof. Wiktor Dega. W 1996 r., w setną rocznicę urodzin profesora, Szpital otrzymał Jego imię.

Misją Szpitala jest leczenie i nauczanie w oparciu o najwyższe standardy. Na terenie Szpitala funkcjonuje 8 specjalistycznych klinik: Klinika Ortopedii Ogólnej, Onkologicznej i Traumatologii; Klinika Ortopedii i Traumatologii; Klinika Ortopedii i Traumatologii Dziecięcej; Klinika Chirurgii Kręgosłupa, Ortopedii Onkologicznej i Traumatologii; Klinika Traumatologii, Ortopedii i Chirurgii Ręki; Klinika Rehabilitacji; Klinika Reumatologii i Chorób Wewnętrznych; Klinika Reumatologii i Rehabilitacji. Mieszczą się tutaj również zakłady i pracownie (m.in. Zakład Patofizjologii Narządu Ruchu), w których uczą się studenci poznańskiego Uniwersytetu Medycznego. Ukoronowaniem dotychczasowej działalności Szpitala im. W. Degi jest zdobyta w 2014 nagroda im. prof. Zbigniewa Religi – tytuł „Wzorcowej Placówki Służby Zdrowia”.

Aktualności na temat szpitala: http://www.orsk.ump.edu.pl.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz