Tym razem wszystkie poznańskie drużyny grające w lidze okręgowej grały na swoich boiskach. TPS Winogrady pokonał 1:0 Orkan Konarzewo, a Wiara Lecha wygrała 3:1 z 1920 Mosina. Jedynie Polonia przegrała 0:2 z Vitcovią Witkowo.

Polonia w spotkaniu z Vitcovią nie wystąpiła w najsilniejszym składzie. Gospodarze już w pierwszej połowie mogli przegrywać wyżej, jednak w bramce bardzo dobrze bronił Dawid Pieniak . Druga połowa także toczyła się pod dyktando gości, jednak dopiero w końcówce udało się im przypieczętować swoje zwycięstwo.

Polonia Poznań – Vitcovia Witkowo 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Kustra (28.), 0:2 Nowaczyk (82.)

Polonia: Dawid Pieniak – Łukasz Tuliszka, Bartosz Lewandowski, Arkadiusz Kaźmierski, Krystian Poprawski, Artur De Souza Gomes, Mikołaj Ratajczak, Sebastian Mikołajczyk (85. Mikołaj Woźniak), Adam Kruś (67. Mateusz Szmyt), Grzegorz Siemion, Radosław Matysiak

Vitcovia: Adam Graczyk – Rafał Pietrowski, Daniel Nowaczyk, Bartosz Sypniewski, Łukasz Szeląg, Bartłomiej Melewski (85. Miłosz Kasprzyk), Kamil Buczek, Dawid Kustra (85. Karol Kowalski), Mateusz Pietrowski (90. Mikolaj Woźniak), Bartosz Staszewski, Hubert Mielcarek (75. Mikołaj Plichta)


 

To był klasyczny ligowy mecz o punkty. Pierwsza połowa nie porwała garstki widzów i nie padły bramki. Lepiej pod tym względem było w drugiej części gry, chociaż worek z golami rozwiązał się dopiero w ostatnim kwadransie.

Wiara Lecha Poznań – 1920 Mosina 3:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Łaszyński (55. – karny), 2:0 Niedźwiecki (77.), 3:0 Kuznowicz (89.), 3:1 Markiewicz (90.)

Wiara Lecha: Dominik Juchacz – Piotr Krystkowiak, Tomasz Kwaśnik, Maciej Łaszyński, Jan Makowski, Stanisław Makowski, Piotr Makowski (67. Jakub Pawlaczyk), Michał Niedźwiecki (80. Konrad Matysik), Mateusz Nowak, Patryk Oleszczyk, Karol Wojciechowski (46. Krzysztof Szenfeld, 56. Wojciech Kuznowicz)

Mosina: Adrian Pruszyński – Jan Białożyt (70. Paweł Zawada), Sławomir Kucharski, Mikołaj Kwiatkowski, Kamil Linka, Krzysztof Markiewicz, Maciej Przewłocki, Radosław Sobkowicz, Adrian Waligóra, Aleksy Zając, Tomasz Zawada


 

Pierwsza połowa była wyrównana z lekką przewagą gospodarzy. TPS Winogrady zdobył bramkę po stałym fragmencie gry, a jej strzelcem był środkowy obrońca zespołu rywali.

W drugiej części gry goście zagrali odważniej, ale stworzyli za mało sytuacji, by co najmniej zremisować to spotkanie.

TPS Winogrady Poznań – Orkan Konarzewo 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Konarzewski (samobójcza)

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz