Lech Poznań ma za sobą serię trzech meczów bez porażki. Jednak bezbramkowy remis w ostatniej kolejce Lotto Ekstraklasy w Niecieczy nie poprawił sytuacji Kolejorza w tabeli. Dlatego w niedzielę musi szukać zwycięstwa w pojedynku z Piastem Gliwice.

Lech po serii porażek w lidze najpierw wygrał w Pucharze Polski z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a później w Lotto Ekstraklasie z Cracovią. Jednak w ostatniej kolejce tych rozgrywek bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. To sprawia, że Kolejorz nadal okupuje dolne rejony tabeli, a sytuacja nie jest do końca opanowana.


W niedzielę zmierzy się u siebie z Piastem Gliwice, który również nie zaliczy początku sezonu do udanych. Oba zespoły niemal sąsiadują w tabeli, wicemistrz z poprzednich rozgrywek ma na koncie zaledwie jedno zwycięstwo z Wisłą Płock. Poza tym trzy razy remisował (z Koroną Kielce 1:1, Legią Warszawa i Zagłębiem Lubin po 0:0) i dwa razy przegrał (1:5 z Cracovią oraz Pogonią Szczecin 0:2).

Gliwiczanie do udanych nie zaliczą także startu w Lidze Europy. W II rundzie kwalifikacji najpierw przegrali u siebie ze szwedzkim IFK Goteborg 0:3, a później bezbramkowo zremisowali na wyjeździe i odpadli z rozgrywek. Porażka w pierwszym meczu miała konsekwencje w postaci dymisji trenera Radoslava Latala, którego zastąpił rodak Jiri Necek, pełniący wcześniej funkcję drugiego szkoleniowca.


Poza wspomnianą wyżej zmianą w zespole doszło także do kilku istotnych roszad w kadrze. Do Piasta sprowadzono m.in. obrońców – Litwina Edvinasa Girdvainisa (Marbella FC) i Serba Aleksandara Sedlara (FK Metalac), pomocników – Marcina Flisa (GKS Katowice) oraz Michała Masłowskiego (Legia Warszawa).

Z drużyny odeszli przede wszystkim Czesi stanowiący o jego sile w zeszłym sezonie – Kamil Vacek i Martin Nespor. W Gliwicach nie ma już także m.in. Kornela Osyry czy Rafała Leszczyńskiego.


W ostatnim meczu obu zespołów, również rozegranym w Poznaniu padł remis 2:2. Lech prowadził po pierwszej połowie dwoma bramkami autorstwa Karola Linettego i Nickiego Bille Nielsena, ale po przerwie Piast doprowadził do wyrównania. Gole dla gości strzelali Sasa Zivec i Patrik Mraz.


Sytuacja kadrowa w Lechu zmieniła się na gorsze. Z Piastem na pewno nie zagrają Kamil Jóźwiak i Nicki Bille. Obaj zmagają się z kontuzjami. Niepewny jest udział Jasmina Buricia, którego zabrakło tydzień temu ze względu na uraz. Nie wiadomo także czy w niedzielę wystąpi Tamas Kadar, który chce opuścić klub jeszcze w tym okienku transferowym.

W zespole Piasta zabraknie Mateusza Maka, który jest kontuzjowany i wróci do gry najwcześniej pod koniec roku.


przypuszczalne składy

Lech: Matus Putnocky – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Paulus Arajuuri, Robert Gumny – Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh – Maciej Makuszewski, Radosław Majewski, Szymon Pawłowski – Marcin Robak

nieobecni: Kamil Jóźwiak, Nicki Bille Nielsen (kontuzje)

niepewni: Jasmin Burić (kontuzja), Tamas Kadar (transfer?)

Piast: Jakub Szmatuła – Tomasz Mokwa, Aleksandar Sedla, Marcin Pietrowski, Hebert, Patrik Mraz – Michał Masłowski, Radosław Murawski, Gerard Badia – Josip Barisić, Bartosz Szeliga

nieobecni: Mateusz Mak (kontuzja)


Początek meczu w niedzielę 27 sierpnia o godzinie 15.30. Bezpośrednia transmisja w Canal+.


Zobacz także konferencję prasową z udziałem trenera Jana Urbana i pomocnika Lecha Poznań Szymona Pawłowskiego:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz