fot. Roger Gorączniak

Lech Poznań w końcu się przełamał i wygrał w środę w 1/8 finału Pucharu Polski z Ruchem Chorzów 1:0. Teraz przyjdzie mu zagrać w Ekstraklasie, w której wiedzie mu się najgorzej. Spotkanie z Górnikiem Zabrze jest o tyle ważne, że w przypadku porażki Kolejorz na dłużej ugrzęźnie na ostatnim miejscu w tabeli, a jeśli wygra to je na pewno opuści.

Lech w lidze gra po prostu fatalnie. Przegrał ostatnich pięć meczów, a wygrał zaledwie raz w ośmiu kolejkach. Z czterema punktami jest czerwoną latarnią ligi. Jeśli się w końcu nie przebudzi to konsekwencje mogą być opłakane w skutkach. A nie ma chyba lepszej okazji niż mecz z przedostatnim Górnikiem Zabrze, któremu w tym sezonie również się nie wiodło. Jednak tydzień temu wygrał po raz pierwszy i przeskoczył Lecha.

Poznaniacy w środę grali w Pucharze Polski z Ruchem. Wygrali skromnie i awansowali, chociaż o pomstę do nieba wołała ich skuteczność. W pierwszej połowie mieli kilka stuprocentowych sytuacji, ale żadnej nie potrafili wykorzystać. Wyręczył ich na początku drugiej części gry obrońca chorzowian Rafał Grodzicki, pakując piłkę do własnej bramki. To wystarczyło, by wygrać. Czy wystarczy, by się w końcu odblokować i zacząć strzelać gole także w lidze przekonamy się w sobotni wieczór.

Górnik do ostatniej kolejki był zespołem jeszcze gorszym od Lecha. W ośmiu kolejkach zdobył zaledwie trzy punkty, ale de facto miał ich dwa, bo został ukarany przed sezonem odjęciem jednego oczka za niespełnienie wymogów licencyjnych. Ale przełamanie przyszło tydzień temu i zabrzanie wygrali ze Śląskiem Wrocław 2:0 po golach Aleksandra Kwieka i Macieja Korzyma. Czy to zapowiedź zwyżki formy?

W letniej przerwie klub z Zabrza pożegnał się z kilkoma doświadczonymi piłkarzami. Odeszli Pavels Steinbors (Nea Salamina), Błażej Augustyn (Hearts), Bartosz Iwan (GKS Katowice) czy Seweryn Gancarczyk (GKS Tychy). Górnik do ostatnich chwil okienka transferowego pozyskiwał nowych zawodników, a jest wśród nich kilka znanych nazwisk. Przyszli m.in. Sebastian Przyrowski (GKS Tychy), Radosław Janukiewicz, Michał Janota (Pogoń Szczecin), Kwiek (Zagłębie Lubin), Korzym (Podbeskidzie Bielsko-Biała), Adam Dźwigała (Lechia Gdańsk) czy Paweł Widanow (Trapani Calcio).

Od trzynastego sierpnia Górnik ma także nowego trenera. Został nim Leszek Ojrzyński, który zastąpił na stanowisku Roberta Warzychę.

W ostatnim spotkaniu tych drużyn, w Zabrzu, w przedostatniej kolejce zeszłego sezonu Lech rozbił Górnik aż 6:1, mimo, że od 5. minuty przegrywał po golu Nowaka. Później jednak nastąpił strzelecki festiwal Kolejorza, a łupem bramkowym podzielili się Kasper Hämäläinen (dwie bramki), Darko Jevtić (dwie), Szymon Pawłowski i Zaur Sadajew. To zwycięstwo bardzo przybliżyło poznaniaków do mistrzostwa.

W ostatnim pojedynku tych zespołów przy Bułgarskiej góra był także Lech, który wygrał 3:0. Wtedy gole strzelali Hämäläinen, Pawłowski i Tomasz Kędziora.

W sobotę w drużynie Lecha na pewno nie wystąpi Łukasz Trałka, który nadal leczy kontuzję stawu skokowego. Blisko powrotu do gry są już Marcin Robak i Maciej Gajos, ale trudno powiedzieć czy trener Maciej Skorża zdecyduje się powołać ich do meczowej osiemnastki już w sobotę. Reszta piłkarzy jest gotowa do gry.

W zespole Górnika kontuzjowani są Maciej Mańka, Mariusz Magiera i Konrad Nowak. mało prawdopodobny jest także występ Radosława Sobolewskiego, który zmaga się z urazem mięśnia przywodziciela.

przypuszczalne składy

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Barry Douglas –  Karol Linetty, Abdul Aziz Tetteh – Gergö Lovrencics, Kasper Hämäläinen, Szymon Pawłowski – Dawid Kownacki

nieobecni: Łukasz Trałka, Marcin Robak (kontuzje)

niepewni: Maciej Gajos (powrót po kontuzji)

Górnik: GrzegorzKasprzik – Paweł Widanow, Adam Danch, Oleksandr Szeweluchin, Rafał Kosznik – Aleksander Kwiek, Erik Grendel – Roman Gergel, Robert Jeż, Łukasz Madej – Maciej Korzym

nieobecni: Maciej Mańka, Mariusz Magiera, Konrad Nowak (kontuzje)

niepewni: Radosław Sobolewski (kontuzja)

Zobacz także konferencję prasową z udziałem trenera Macieja Skorży przed meczem z Górnikiem Zabrze:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz