fot. Patryk Pindral

– Wiedzieliśmy, o co gramy przed meczem, nie ma żadnego alarmu, ale przegraliśmy i to mnie martwi – mówił po porażce z Pogonią Szczecin pomocnik Lecha Poznań Łukasz Trałka.

Kapitan Kolejorza zarzekał się, że w drużynie nie było przesadnego optymizmu po udanym początku sezonu. Wszyscy mieli spokojnie podchodzić do meczu z Pogonią. Jednak to nie pomogło i Lech przegrał to spotkanie. – Nie „odlecieliśmy” po zwycięstwach w Superpucharze Polski i w Sarajewie. Spokojnie chodziliśmy po ziemi, nikt nie „fruwał”, nie było hurraoptymizmu. Na pewno żałujemy, że źle wystartowaliśmy. Nie ma alarmu, ale na pewno boli to, że przegraliśmy mecz.

Trałka żałował porażki, bo może ona mieć znaczenie na koniec sezonu. Jednak według piłkarza za wcześnie jeszcze, by ogłaszać alarm. – Nie interesuje mnie to, co było wcześniej. Być może tych trzech punktów zabraknie w maju za rok. Wiedzieliśmy o co gramy przed meczem, nie ma żadnego alarmu, ale przegraliśmy i to mnie martwi.

Czy rotacja w składzie miała wpływ na wynik meczu? Pomocnik uważa, że zmiany były konieczne, zwłaszcza wobec tylu kontuzji. Przyznał jednak, że brakowało zrozumienia i rytmu, gra była szarpana. – Zmiany były potrzebne, w zespole jest dużo kontuzji i to naturalne, że musieliśmy się podmienić. Na pewno brakowało zrozumienia, bo nie ze wszystkimi graliśmy w poprzednim sezonie. Nie było takiej iskry, za dużo było stałych fragmentów, nie było takiego dobrego rytmu w grze, ciężko nam się grało, szczególnie w pierwszej połowie. Szkoda szczególnie tej bramki na 2:1, bo potem Pogoń w jedenastu broniła się na swojej połowie. Nie było już możliwości zagrania prostopadłej piłki, za długo ją trzymaliśmy przy nodze i łatwo im się było przesunąć. Grę przerywały cały czas stałe fragmenty, z których nic dla nas nie wynikało. Gra była szarpana.

Czy wobec falstartu w lidze kibice mają prawo się obawiać rewanżu z FK Sarajewo? – W środę będzie dobrze. Koncentrujemy się na tym meczu i zrobimy wszystko, żeby awansować.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments