azsawfpoznanOgromne emocje towarzyszyły sobotniemu pojedynkowi pomiędzy Spartą Gubin a AZS AWF Volkswagen Poznań. Po dramatycznej końcówce meczu poznańskie akademiczki wywiozły z gorącego terenu cenne 2 punkty, odnosząc zwycięstwo 22:21.

– Jeszcze na kilka minut przed końcem meczu miałyśmy bezpieczną przewagę bramkową, którą budowałyśmy konsekwentnie przez cały pojedynek. Niestety, gdy coraz bliżej było końcowego gwizdka zaczęłyśmy grać chaotycznie, a przeciwnik niesiony dopingiem swoich kibiców, zaczął odrabiać straty. Grałyśmy dość nerwowo, a w całym meczu nie wykorzystałyśmy aż 6 rzutów karnych, co w ostatecznym rozrachunku mogło mieć decydujące znaczenie – podsumowała spotkanie Agnieszka Kwiecień, rozgrywająca AZS AWF Volkswagen Poznań

I rzeczywiście, choć przez pierwsze piętnaście minut meczu żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi bramkowej to po kwadransie gry wyższy bieg włączyły poznanianki, które powoli zaczęły kontrolować sytuację na parkiecie doprowadzając do wyniku 10:13 do przerwy.

Po zmianie stron akademiczki w dalszym ciągu zdawały się być stroną przeważającą i w 44. minucie prowadziły już 12:19. I nawet pomimo słabszego okresu gry i aż 6 niewykorzystanych rzutów karnych (z czego pięciu w drugiej połowie), jeszcze w 53. minucie na tablicy wyników widniał rezultat 16:21. I wówczas stało się coś, czego pewnie same zawodniczki nie potrafią wytłumaczyć. Sparta złapała wiatr w żagle i ponownie wierzyła, że jest w stanie odwrócić losy pojedynku, natomiast poznanianki zaczęły popełniać niepotrzebne błędy i grać zbyt indywidualnie. To sprawiło, że w ostatnim fragmencie gry akademiczki dały sobie rzucić cztery bramki, zdobywając tylko jedną. Dramaturgii widowisku dodawał fakt, że od wspomnianej 53. minuty zespół gości był zmuszony grać w osłabieniu – aż trzy zawodniczki AZS-u otrzymały w ostatnim fragmencie meczu dwuminutowe kary. Ostatecznie AZS AWF Volkswagen Poznań zdołał dowieźć korzystny dla siebie rezultat do końca i pokonał Spartę Gubin 21:22.

– Nie od dziś wiadomo że w Gubinie gra się ciężko i nawet bezkonkurencyjni liderzy potrafili tam gubić punkty. Zdawałyśmy sobie sprawę z tego, że będzie to twardy pojedynek, jednak mecz ułożył się tak, że praktycznie całe spotkanie było pod naszą kontrolą. Niestety w pewnym momencie nie opanowałyśmy nerwów, pojawiło się kilka drobnych błędów i nieporozumień, a końcówka przerodziła się w istny horror – skomentowała Kamila Siudmak, zawodniczka AZS-u

– Póki co bardzo się cieszymy z kolejnego zwycięstwa w tej rundzie. Na analizę i omówienie błędów przyjdzie jeszcze czas – dodała Kwiecień

GMTS Sparta ZSLiT Gubin: Janecka E., Ziemnicka – Włodarczyk (7), Drzewiecka (5), Janiecka M. (2), Kaniewska (2), Mielczarczyk (2), Czubkowska (1), Snarska (1), Szafrańska (1), Burzyńska, Berenc, Łuniewska-Urban, Kostka-Kozioł, Sibińska.

AZS AWF Volkswagen Poznań: Pawlak, Piskała – Matyja (7), Łakomy (5), Kwiecień (4), Peda (4), Szymańska (2), Kujawa, Siudmak, Łyszczyk, Karasiewicz.

źródło: azsawfpoznan.pl

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz