fot. AZS AWF Volkswagen Poznań
fot. AZS AWF Volkswagen Poznań
fot. AZS AWF Volkswagen Poznań

AZS AWF Volkswagen Poznań zremisował w meczu wyjazdowym ze Spartą Gubin 17:17 i już na kolejkę przed zakończeniem rundy zasadniczej zapewnił sobie 1. miejsce w tabeli II ligi. Akademiczki uzyskały prawo gry w turnieju barażowym o I ligę, ale z niego nie skorzystają.

Do sobotniego pojedynku oba zespoły podeszły bardzo zmotywowane. Poznanianki miały w pamięci mecz z pierwszej rundy, w którym zwycięstwo straciły już po końcowym gwizdku, kiedy z rzutu bezpośredniego nie pomyliła się Sylwia Włodarczyk. Gubinianki natomiast, w przypadku wygranej, mogły liczyć się jeszcze w walce o 1. miejsce w tabeli. Smaku rywalizacji dodawał fakt, że na parkiecie po przeciwnych stronach boiska stanęły zawodniczki, które w poprzednich latach reprezentowały barwy tego samego klubu.

To, co szczypiornistki obu zespołów miały w głowach, musiało mieć wpływ na ich poczynania na boisku. Spory stres i nieustępliwa walka w obronie spowodowały, że pierwsza bramka w meczu padła dopiero w 8.minucie tego pojedynku, a do przerwy na tablicy wyników widniał bardzo niski rezultat 8:10. Po zmianie stron wydawało się, że to poznańskie akademiczki opanowały nerwy i zaczęły narzucać przeciwniczkom swój styl gry.

AZS AWF wyszedł już na pięcio bramkowe prowadzenie. Ambitne gospodynie, słynące z walki do ostatnich sekund, nie zamierzały jednak odpuszczać. Serię błędów zespołu gości szybko wykorzystały zawodniczki Sparty i w 50. minucie doprowadziły do remisu 15:15, a po chwili wyszły na prowadzenie 17:16. Na 120 sekund przed końcem wyrównującą bramkę rzuciły jednak poznanianki i sprawa zwycięstwa była ciągłe otwarta. Ostatni fragment meczu zmusił kibiców do oglądania tego widowiska już na stojąco. Grające w osłabieniu gubinianki straciły piłkę w ataku i na rozegranie swojej akcji w przewadze AZS AWF miał jeszcze 30 sekund.

Niestety kolejny błąd sprawił, że piłka trafiła w ręce miejscowych. Zmierzającą z piłką w kierunku bramki poznanianek zawodniczkę Sparty nieprzepisowo zatrzymała Kamila Wrona, za co otrzymała czerwoną kartkę. Na rozegranie akcji gospodyniom pozostały 3 sekundy. Rzut ze skrzydła wpadł wprawdzie do siatki, jednak przekroczona linia pola bramkowego nie pozwoliła sędziom na uznanie tego trafienia. AZS AWF Volkswagen Poznań ostatecznie zremisował ze Spartą Gubin 17:17.

– Z jednej strony szkoda nam tego meczu, bo w drugiej połowie wyszłyśmy na dość wysokie prowadzenie. Z drugiej natomiast w końcówce dopisało nam trochę szczęście, bo mogłyśmy jeszcze to spotkanie przegrać. Wiedziałyśmy, że Gubin jest zespołem, który będzie walczył do samego końca. Nasze przeciwniczki zaskoczyły nas jednak dzisiaj bardzo agresywną, sprytną obroną, co mocno utrudniało nam rozgrywanie piłki – powiedziała po meczu rozgrywająca AZS AWF, Kamila Wrona.

– Faulując w ostatnich sekundach meczu liczyłam się z tym, że za to zagranie zobaczę czerwony kartonik. Wiedziałam jednak, że jeśli nie przerwę tej akcji to najprawdopodobniej przegramy – dodała Wrona.

Ostatni mecz w tym sezonie poznanianki rozegrają w najbliższą sobotę. W meczu z Kusym Szczecin będą chciały udowodnić swoją dominację w II lidze. Początek spotkania przy ul. Chwiałkowskiego 12. marca o godz. 18:00.

AZS AWF Volkswagen Poznań: Rychlewska, Ławrecka – Łakomy 4 (3/3), Wrona 4, Łyszczyk 4, Sowa 3, Matyja 2, Szymańska, Kirol, Ślęzak.

źródło: azsawfpoznan.pl

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz