Lech Poznań ma przed sobą w najbliższym tygodniu dwa najważniejsze spotkania w tym roku. Dwumecz z węgierskim Videotonem Szekesfehervar zdecyduje o tym, która z drużyn zagra w fazie grupowej Ligi Europy. Pojedynek przy Bułgarskiej rozpocznie się w czwartek o 21.

– Spotkanie z Videotonem jest dla nas najważniejszym meczem tego pięciolecia – powiedział w poniedziałek prezes Lecha Karol Klimczak. To właśnie pięć lat temu, w sezonie 2010/11 Kolejorz ostatni raz grał w fazie grupowej Ligi Europy. Wtedy z powodzeniem rywalizował w grupie z Juventusem Turyn, Manchesterem City i Red Bullem Salzburg.

Teraz przed poznaniakami kolejna szansa na awans do głównej części tych rozgrywek. Na ich drodze staje mistrz Węgier Videoton. Oba zespoły odpadły w III rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów i teraz pozostaje im walka o Ligę Europy.

Obie drużyny przeżywają w ostatnich tygodniach spory kryzys formy. Lechici w lidze odnieśli tylko jedno zwycięstwo, raz zremisowali i ponieśli aż trzy porażki. W europejskich pucharach bilans mają wyrównany – po dwie wygrane i przegrane. Udało im się awansować do 1/8 finału Pucharu Polski po pokonaniu pierwszoligowej Olimpii Grudziądz.

Jeszcze gorzej wiedzie się Videotonowi. W lidze węgierskiej wygrali zaledwie jedno spotkanie, a przegrali cztery. W pucharach w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów z problemami, po dogrywce, pokonali walijski The New Saints FC, by w kolejnej ulec białoruskiemu BATE Borysów. Fatalna postawa w lidze spowodowała, że trenerem zespołu nie jest już Francuz Bernard Casoni, który nie przyleciał z drużyną do Poznania. Jego miejsce zajął dotychczasowy asystent Tamas Peto. Z Videotonem pożegnał się także dyrektor sportowy

Sytuacja kadrowa Lecha jest nieco lepsza niż w ostatnich meczach. Do dyspozycji trenera Macieja Skorży powinni być kontuzjowani ostatnio Barry Douglas, Kasper Hämäläinen, Szymon Pawłowski. Również uraz Gergö Lovrencsicsa w ostatnim spotkaniu z Zagłębiem Lubin nie okazał się poważny. Z kolei w czwartek na pewno nie zagrają Paulus Arajuuri, Darko Jevtić i Dawid Kownacki.

Również Węgrzy mają swoje problemy kadrowe. Kontuzjowani są Filip Pajović, Remi Mereval, Gergely Rudolf i Robert Feczesin. Do treningów po urazie powrócił najbardziej doświadczony piłkarz Videotonu Roland Juhasz. Jego występ nie jest jednak pewny. Kees Luijckx zaś będzie pauzował za kartki.

Kibice będą mogli obejrzeć mecz Lech Poznań – Videoton na antenie TVP2, TVP Sport i sport.tvp.pl od godziny 20.50.

przypuszczalne składy

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Dariusz Dudka, Marcin Kamiński, Barry Douglas – Łukasz Trałka, Karol Linetty – Gergö Lovrencics, Kasper Hämäläinen, Szymon Pawłowski – Marcin Robak

nieobecni: Paulus Arajuuri, Darko Jevtić, Dawid Kownacki (kontuzje)

Videoton: Branislav Danilović – Tibor Heffler, Adam Lang, Vinicius, Roland Szolnoki – Mate Patkai, Dinko Trebotić – Adam Gyurcso, Istvan Kovacs, Filipe Oliveira – Mirko Ivanovski

nieobecni: Filip Pajović, Remi Mereval, Gergely Rudolf, Robert Feczesin (kontuzje), Kees Luijckx (pauza za kartki)

niepewni: Roland Juhasz (powrót po kontuzji)

Zobacz także konferencję prasową z udziałem trenera Macieja Skorży i pomocnika Gergö Lovrencsicsa przed meczem z Videotonem:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz