Lech Poznań po dwóch zwycięstwach w zeszłym tygodniu złapał krótki oddech po fatalnym starcie sezonu. Sytuacja w tabeli Lotto Ekstraklasy nadal jednak nie jest dobra i Kolejorz musi szukać kolejnych punktów. Okazję będzie miał już w piątek w Niecieczy w pojedynku z Bruk-Bet Termaliką. Początek spotkania o 20.30.

Lech na inaugurację nowego sezonu wygrał z Legią Warszawa 4:1 w meczu o Superpuchar Polski. Później było już jednak tylko gorzej – 0:0 ze Śląskiem Wrocław, 0:2 z Zagłębiem Lubin i Jagiellonią Białystok, 1:4 z Koroną Kielce. Sytuacja zespołu stawała się dramatyczna. Nieco optymizmu jednak w serca kibiców wlały dwa zwycięstwa w zeszłym tygodniu. Najpierw Kolejorz pokonał w 1/16 finału Pucharu Polski pierwszoligowe Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:0, a później w końcu wygrał w lidze z Cracovią 2:1. Poznaniacy mimo, to wciąż są na dnie ligowej tabeli wyprzedzając jedynie Wisłę Kraków.


Piątkowym przeciwnikiem podopiecznych trenera Jana Urbana będzie Bruk-Bet Termalica. Niecieczanie początek rozgrywek mieli całkiem udany, wygrali 2:0 z Arką Gdynia i 3:2 z Cracovią. Później przyszła porażka z Zagłębiem 0:2, ale w następnej kolejce podopieczni trenera Czesława Michniewicza ponownie cieszyli się z trzech punktów po zwycięstwie nad Górnikiem Łęczna 2:1. Mniej powodów do zadowolenia piłkarze Bruk-Betu mieli po ostatnim meczu. W Szczecinie wyraźnie i wysoko ulegli Pogoni 0:5. W tabeli zajmują aktualnie piąte miejsce.


Przed sezonem w Niecieczy doszło do sporych zmian kadrowych. Przede wszystkim zespół objął doskonale znany w Poznaniu trener Michniewicz, który zastąpił Piotra Mandrysza.

W drużynie pojawiło się kilku nowych piłkarzy, jednak dobrze znanych kibicom z polskich boisk. Pozyskano bramkarzy Dariusza Trelę (Korona Kielce) i Krzysztofa Barana (Jagiellonia), obrońców Kornela Osyrę (Piast Gliwice) oraz Przemysława Szarka (Sandecja Nowy Sącz), pomocników Vlastimira Jovanovicia (Korona) i Samuela Stefanika (Podbeskidzie).

Jedynym zagranicznym nabytkiem był napastnik David Guba (AS Trencin). Na początku sierpnia Bruk-Bet podpisał także kontrakt z Dawidem Nowakiem, który wrócił po okresie dyskwalifikacji z powodu dopingu.

W zespole z Niecieczy nie ma kilku piłkarzy, którzy w zeszłym sezonie odgrywali ważne role. Odeszli m.in. Sebastian Nowak i Tomasz Foszmańczyk (obaj GKS Katowice), Dariusz Jarecki (Górnik Łęczna), Dawid Sołdecki (Arka) Jakub Biskup (Chojniczanka Chojnice) czy Dawid Plizga (Górnik Zabrze).


W ostatnim meczu obu drużyn w Poznaniu Lech wygrał 5:2. Bramki dla gospodarzy zdobyli wtedy Szymon Pawłowski (dwie), Dawid Kownacki (dwie) i Nicki Bille Nielsen, dla gości dwukrotnie trafił Wojciech Kędziora.

Z kolei gdy te zespoły mierzyły się w Mielcu (w Niecieczy jeszcze wtedy boisko nie było gotowe) lepszy był Bruk-Bet, który zwyciężył 3:1. Gole strzelili Kędziora, Dalibor Pleva i Bartłomiej Babiarz oraz Dariusz Formella.


Sytuacja kadrowa Lecha jest coraz lepsza. W zespole nie ma kontuzji, do treningów wrócił już także Kownacki po urazie pleców, ale trudno się spodziewać, by zagrał już w piątek. Do zespołu po pauzie za czerwoną kartkę wraca Abdul Aziz Tetteh.

Również w drużynie z Niecieczy nie ma większych problemów zdrowotnych. Zabraknie tylko Guby, który ma kłopoty z rwą kulszową.


przypuszczalne składy

Bruk-Bet Termalica: Dariusz Trela – Patryk Fryc, Artem Putivcew, Kornel Osyra, Dalibor Pleva – Mateusz Kupczak, Vlastimir Jovanović – Martin Juhar, Samuel Stefanik, Patrik Misak – Vladislavs Gutkovskis

nieobecni: David Guba (rwa kulszowa)

Lech: Matus Putnocky – Tomasz Kędziora, Jan Bednarek, Paulus Arajuuri, Tamas Kadar – Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh – Maciej Makuszewski, Radosław Majewski, Szymon Pawłowski – Marcin Robak

niepewni: Dawid Kownacki (rekonwalescencja)


Początek meczu w piątek 19 sierpnia o godzinie 20.30. Bezpośrednia transmisja w Canal+ Sport.


Zobacz także konferencję prasową z udziałem trenera Jana Urbana i obrońcy Lecha Poznań Jana Bednarka:

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz